Zdradzamy recepturę skrywaną przez lata...

W książkach historycznych często pojawiają się wzmianki na temat aromaterapii. Jednak największe znaczenie olejki odegrały w średniowieczu. Kiedy wybuchła epidemia cholery, kilku sprytnych rabusiów wzbogacało się regularnie, żerując na nieszczęściu umierających. Ich pomysłowość zaskoczyła władze  państwa. Okazało się bowiem, że złodzieje zabezpieczali swoje zdrowie używając kilku naturalnych olejków eterycznych i bezkarnie okradali chorych. Kiedy pojmani, stanęli  przed sądem, jedyną szansę na ocalenie mieli ujawniając całą prawdę – w jaki sposób przetrwali szalejącą zarazę, przy tak bliskim kontakcie z chorymi. Okazało się, że ich tarczą ochronną była kompozycja naturalnych zapachów. Z obawy przed ścięciem wyjawili skrzętnie skrywaną recepturę. Od tamtej pory mieszankę tych olejków stosowano u chorych w celach leczniczych, a lekarze nosili specjalne maski wypełnione tkaniną nasączoną olejkami, aby nie zarażać się od chorych.

Wykorzystano najsilniejsze działanie poszczególnych roślin: 

CYTRYNY, która działa antyseptycznie, chroni organizm przed infekcjami, wspiera stymulowanie leukocytów, do tego wykazuje właściwości obniżania temperatury i wspomaga walkę z wirusami. 

ROZMARYNU, który ma silne właściwości przeciwwirusowe, doskonale sprawdza się nawet w zwalczaniu bakterii E.Coli.

GOŹDZIKA - działa przeciwbólowo i antyseptycznie, pomaga leczyć kaszel i infekcje. Przyspiesza krążenie krwi i pomaga organizmowi pozbyć się toksyn. Przyspiesza rekonwalescencję po chorobach. 

CYNAMONU - działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, łagodzi stany zapalne jelit,  zabija nawet bakterie oporne na antybiotyki. 

EUKALIPTUSA, który zwalcza większość chorób układu oddechowego, doskonale radzi sobie z wirusami grypy, jest skuteczny w walce z grzybicą.

POMARAŃCZY, która jest antyseptyczna i dodatkowo detoksykuje organizm.

 Na podstawie receptury tak znanej „mieszanki złodziejskiej” opracowaliśmy własną mieszankę ANTY – WIRUS, która podnosi odporność i zmniejsza ryzyko przenoszenia się wirusów na zdrowe osoby.

Dzisiaj, kiedy wirusy grypy, czy tak popularne infekcje, uprzykrzają nam codzienność i potrafią ciągnąć się tygodniami, warto regularnie stosować gotową mieszankę. Nie ulega wątpliwości, że ANTY-WIRUS powinien  znaleźć się w każdym domu, aby stosować go w celach profilaktycznych. Wystarczy codziennie dyfuzować olejek w aromatyzerze ultra dźwiękowym, żeby zabezpieczyć się przed chorobami.

Stosowanie tego typu inhalacji zaleca się zwłaszcza wtedy, kiedy ktoś z katarem, czy kaszlem nas odwiedza.

Gdy sami chorujemy i boimy się, że możemy kogoś zarazić – warto sięgnąć po olejek nawet 3 razy w ciągu dnia.

Ta kompozycja radzi sobie doskonale z patogenami odpornymi na działanie leków tradycyjnych. Hamuje rozwój bakterii Gram-ujemnych, Gram-dodatnich oraz drożdży. Szeroko stosować ją można w celu zmniejszenia rozprzestrzeniania się choroby, gdy ktoś z domowników już zachoruje, przyspiesza powrót do zdrowia i podnosi odporność.

Wdychanie olejku jest najprostszą i najszybsza formą dotarcia jego naturalnych składników do krwioobiegu. Omija się też układ pokarmowy, dzięki czemu nie  obciąża się go dodatkowo.

Można też profilaktycznie smarować stopy ANTY-WIRUSEM, ale zawsze po uprzednim zmieszaniu z olejkiem bazowym (kokosowym, jojoba, czy oliwką). Pamiętajmy, ze aromaterapia, to leczenie naturalnym zapachem, co jest skuteczne, bezpieczne i przyjemne!

Powiązane produkty

Komentarze ()